Get Adobe Flash player

Arkham Knight! Promocja!

Gra Batman: Arkham City staje się coraz większa i lepszą w każdym aspekcie, w porównaniu ze swoją poprzedniczką. Chodzi o historię, rozgrywkę i oczywiście… grafikę.

W tym tygodniu miałem okazję spotkać się z Paulem Crockerem, głównym projektantem narracji (oryg. narrative designer) zarówno w “Arkham Asylum”, jak i “Arkham City”. Patrzcie i podziwiajcie: powiedział nam kilka świetnych rzeczy na temat tego, nad czym on i ekipa z Rocksteady tak ciężko pracuje.

Po pierwsze: przy pytaniu o Kobietę-Kot Paul powiedział, że była niemal pierwsza na liście postaci, które miały być grywalne; jedynym pytaniem było to, czy da się to zrobić. Ekipa sama chciała dostarczyć zupełnie inne wrażenie w porównaniu z pierwszą grą, a możliwość grania dwiema różnymi postaciami wraz z przeplatającą się fabułą bardzo pomogło osiągnąć ten cel.

Trochę przycisnąłem Paula o szczegóły co do grywalnego Robina w czymś więcej niż w trybie misji (skoro z niego teraz taki twardziel), ale niestety Paul odpowiedział, że obecnie nie mają w planach wprowadzić Robina do gry w perspektywie jakiejś aktywniejszej rozgrywki.

Ale kiedy zapytałem, czy gracze dostaną jakieś WIELKIE niespodzianki w grze, to odpowiedział “Oj, tak”.

Potem mówił o tym, że skoro ludzie znają i kochają niemal każdą postać z uniwersum Batmana, to trzymanie wielu spraw w tajemnicy i sprawienie graczom niespodzianki jest dla nich (dla Rocksteady – przyp. tłum.) bardzo ważne. Ekipa z Rocksteady wie, że to doprowadza do szału tych graczy, którzy chcą znać każdy szczegół gry, jeszcze zanim ta trafi do sklepów, ale studio uważa, że rezultat jest warty tej frustracji:

Nie masz pojęcia, jak ciężko pracowaliśmy, by za pierwszym razem nie wyszły przecieki o Strachu na Wróble… wariactwo. A mimo tego sądzę, że każdy, kto grał w “Arkham Asylum” był wdzięczny za tę chwilę.

Kiedy go przesłuchiwałem o niesamowity wygląd Arkham City na komputerach osobistych (wszystko dzięki współpracy z Nvidią), powiedział mi, że wszystko wygląda wspanialej przy pracy z pecetami, ale celem Rocksteady było to, żeby gra wyglądała jak najlepiej na wszystkich platformach.

Potem zapytałem, dlaczego oni stawiają ten dodatkowy krok, kiedy większość deweloperów go nie robi.

Zarówno wspaniałe jak i okropne jest dla nas to, że dopracowujemy niesamowity wygląd w przypadku pecetów, ale potem musimy znaleźć sposób, żeby zachować na konsolach tę samą jakość wizualną.

To faktycznie trudne zadanie, wziąwszy pod uwagę zdolność pecetów do maksymalnego wykorzystywania nextgenowej grafiki i tego, jak daleko w tyle zostawiają obecnie konsole w tej konkretnej generacji gier. Jednak przy pytaniu o to, czy uważa, że nadszedł już czas na nowe konsole, to powiedział mi to:

Gdyby jutro wyszła nowa konsola, to bym ją kupił, ale nie wiem, czy jest teraz na to pora. Arkham City wygląda świetnie na obecnej generacji, więc mogę zatrzymać swoje pieniądze na nieco dłużej.
Naszym celem jest to, by wszystkie wersje gry wyglądały równie oszałamiająco.

I tak faktycznie jest. Zarówno Paul jak i ja musieliśmy przecierać oczy przy sprawdzaniu Arkham City. Tylko przy bliższym przyjrzeniu się można było się zorientować, że to nie była wersja na PC, tylko że pokazywano nam wersję na Xboksa 360. Paul wtedy powiedział:

Łażę tak sobie po pokojach i pytam, czy to wersja na PC… byłem zdumiony, że to wersja na Xboksa.

Tak więc wygląda na to, że Rocksteady znów udowodni, że jest deweloperem, który może iść jak równy z równym z najlepszymi w branży, dostarczając nieprawdopodobnego wrażenia podczas grania.

Poważnie, po prostu chcemy zrobić jak najlepszą grę o Batmanie.

Źródło: Ripten.com

4 odpowiedzi na „Rocksteady jest “zdumione” wyglądem Arkham City na konsolach obecnej generacji!”

  • ja pamiętam jak było 240 dni do premiery ^^

  • dobrze że każdego dnia gra robi się lepsza 😛 ale długo do premiery 😥

  • Zddecydowanie popieram jaruto 😉 ,ja tam nigdy nie chce poznawac fabuly przed premiera a sam to przezyc zwlaszcza w dobrze opowiedzianych grach takih jajk Mass Effect,Heavy Rain czy Uncharted i wszystko wskazuje na to ze Arkham City fabularnir(i na pewno nie tylko)bedzie legenda i arcydzielem.ROCKSTEADY,wierze w was i trzymam kciuki tak mocno ze do premiery sie zlamia :mrgreen: 😎 (eeee…bedzie mi ciezko grac 😯 )

  • Najbardziej cieszy że chcą utrzymać tajemnice do końca. Wielu developerów nie wytrzymuje napięcia i ujawniają zagwozdki fabularne ze swojej gry i jeśli ma nam to utrudnić czekanie sprawiające, że Rocksteady poddaje nas torturom nie ujawniając nic z fabuły to z mojego punktu widzenia jest to bardzo dobre rozwiązanie gdyż nic tak nie cieszy jak odkrywanie fabuły samemu 😎