Get Adobe Flash player

Arkham Knight! Promocja!


Batman: Arkham City to gra stworzona przez Rocksteady Studio i jest kontynuacją mega hitu Batman: Arkham Asylum dzięki, której możemy znów wcielić się w postać Mrocznego Rycerza z perspektywy trzeciej osoby. Mijają kolejne miesiące, a my nadal mamy wiele pytań dotyczących gry takich jak: co będzie z Kobietą Kot? Czy plotki związane z trybem Multiplayer oznaczają, że Robin pojawi się w grze? Jakie znaczenie dla Mrocznego Rycerza ma Hugo Strange?

Sefton Hill

Sefton Hill

Pytania te gryzły nas przez długi czas. Teraz mamy okazję zadać je Sefton’owi Hill’owi, dyrektorowi Rocksteady Studio.
IGN: Na początku naszego wywiadu chcielibyśmy zapytać jak ciężko było wymyśleć sekretne miejsce naczelnika Sharpa w Batman: Arkham Asylum? Sprawdzaliście codziennie sieć, aby zobaczyć czy komuś udało się je odnaleźć?
Sefton Hill: Będę teraz naprawdę szczery. Myślałem, że to miejsce nigdy nie zostanie odnalezione. Aby je znaleźć potrzeba trzy razy nałożyć eksplodujący żel w tym samym miejscu (W innych miejscach nie musiałbyś tego zrobić) i nie było żadnej wskazówki, że pokój się tam znajduje. Było to jednak pewnego rodzaju ekscytujące wiedząc, że jest duża wskazówka do kolejnej gry, która jest bardzo pomocna o ile wiesz gdzie jej szukać.
IGN: Byłeś w szoku, kiedy dowiedziałeś się, że Arkham Asylum zostało tak dobrze przyjęte przez graczy? Na pewno wiedziałeś, że gra jest dobra, ale przy braku zaufania do gier będących adaptacją komiksu byłeś pewnie zmartwiony?
Sefton Hill: Tak! Byłem niesamowicie dumny z gry, którą stworzyliśmy. Mieliśmy wiele pozytywnych opinii w trakcie produkcji, ale nie brałem ich na poważnie do siebie dopóki nie wypuściliśmy jej do sprzedaży. Nagrody oraz opinie wśród społeczności napawały nas dumą oraz było to niezmierne wynagrodzenie naszego zespołu, który włożył w tą produkcję swoje serce i duszę.
IGN: Czy prace nad Batman: Arkham City rozpoczęły się zaraz po wydaniu Arkham Asylum? Czy może jeszcze wcześniej?
Sefton Hill: Zaczęliśmy poważnie myśleć nad fabułą Batman: Arkham City na początku roku 2009. Mieliśmy wiele różnych pomysłów przedtem, ale w tamtym momencie zaczęliśmy je krystalizować i część z nich „wpakowaliśmy” do pierwszej części gry. Zaraz po tym jak zakończyliśmy tworzyć Arkham Asylum przeszliśmy od razu do Arkham City wraz z grupą pomysłodawców na początku lutego 2009. Od tego czasu przez następne miesiące do naszej grupy dołączały kolejne osoby.
IGN: Jak bardzo opinie o Arkham Asylum zmieniły kształt Arkham City? Czy były jakieś rzeczy, które chciałbyś poprawić bazując na reakcji fanów?
Sefton Hill: Szczerze mówiąc najlepszą wiadomością jaką otrzymaliśmy od ludzi było „róbcie to, co robiliście”. Przypuszczam, że brak jakichkolwiek jednolitych opinii w stylu „proszę dodajcie jedną rzecz” jest wyrazem zachwytu nad pierwszą grą, ale z drugiej strony sprawia, że tworzenie sequelu jest większym wyzwaniem. Jednakże, wierze w to, że jeśli chcesz stworzyć coś czym inni ludzie będą się pasjonować , na samym początku to sam musisz być pasjonatem. Więc zdecydowaliśmy się na dotrzymanie jednej głównej obietnicy: Chce być Batmanem w Gotham.
IGN: Nawet jeśli nic nie wiemy na temat Arkham City (tak przy okazji, dzięki za to), to niektóre osoby otwarcie narzekają, że ogłosiliście zbyt dużą ilość przestępców, które mają pojawić się w grze. Co możesz im w tej chwili powiedzieć? Czy fabuła jest tak duża w porównaniu do pierwszej gry, czy może źle to zrozumieliśmy?
Sefton Hill: Nigdy nie mieliśmy na myśli stworzenia większej gry, ale lepszej. Jeśli przyszłoby nam do głowy zrobienie najlepszej gry tylko z jednym wrogiem, to tak byśmy zrobili. Zapewniamy, że nie umieszczamy przestępców do gry tylko po to, żeby zwiększyć liczby. Wybieramy postacie, które wg nas mają ciekawą historię do opowiedzenia i z którymi walka będzie oryginalna i ekscytująca. A więc to prawda, jest więcej przestępców i to o wiele więcej. O niektórych dowiecie się już niedługo. (A o niektórych wcale się nie dowiecie!)
IGN: Opowiedz nam coś na temat roli Hugo Strange’a w Arkham City.
Sefton Hill: Wiemy, że dla niektórych graczy Hugo Strange jest całkowicie nową postacią, ale był on doskonałym wyborem do roli naczelnika Arkham City. Mamy nadzieję, że trailer wypuszczony pod koniec ostatniego roku dał wam parę wskazówek dotyczących tej postaci oraz jego motywacji. Strange tworzy zasady, do których inni więźniowie muszą się dostosować. Wprowadza te zasady z zerową tolerancją poprzez specjalny oddział Tyger, siły które są równie bezwzględne co gangi zebrane przez kryminalnych bossów. Ulice i przestrzeń powietrzna są bez przerwy patrolowane przez oddziały Tyger, które podzielają zdanie Strange’a na temat bezwzględności wobec przestępczości.
Hugo Strange zna prawdziwą tożsamość Batmana, co znacząco zwiększa stawkę dla Bruce’a Wayne’a. Wchodząc do Arkham City Batman jest podatny na odkrycie tożsamości w sposób jaki nigdy przedtem nie był.
Ale nie martwcie się, jeśli nigdy nie słyszeliście o Hugo Strange’u. Arkham City opowiada historię, kiedy to Batman po raz pierwszy zmierzył się ze Strang’em, a więc będziecie wiedziec sporo na jego temat.
IGN: Co z rolą Kobiety Kot?
Sefton Hill: Kobieta Kot jest jednym z ostatnich przestępców umieszczonych w Arkham City. Jest niezależna, o silnych poglądach i nie jest uzależniona od innego super przestępców umieszczonych w Arkham City. Obecność Batmana ukazuje bardzo ciekawy dylemat dla nich obojga, nie tylko dlatego, że łączy ich dużo wspólnej historii, ale również dlatego, że znajdują się w niebezpiecznym środowisku gdzie nie mają się gdzie ukryć, pozostawieni w samym środku brutalnej wojny. Tak jak wcześniej powiedziałem, wybraliśmy postacie, które mogą walczyć z Batmanem w interesujący sposób, a Kobieta Kot zawsze podąża swoimi ścieżkami, jest bowiem kimś kto może podgrzać sytuację za niego.
IGN: Czy jest łatwiej pracując nad Arkham City posiadając doświadczenie z Arkham Asylum czy jest to trudniejsze zadanie z powodu oczekiwań i wymagań jakie gracze postawili grze?
Sefton Hill: Batman: Arkham Asylum dał nam dużo pewności siebie do spróbowania stworzenia wyzwań w grze, o których nawet nie marzyliśmy przy tworzeniu pierwszej gry. Nigdy nie osiedliśmy na laurach ponieważ zaraz po tym jak wybraliśmy stworzenie ambitnych rozwiązań w Arkham City, wiedzieliśmy, że mamy dużo pracy do zrobienia. Mogę szczerze powiedzieć, że każdy wydział pracował mocniej przy Batman: Arkham City.
Jesteśmy również świadomi poziomu oczekiwań, ale próbujemy przestać o tym myśleć, żeby nie wpłynęło to na nas, bo gdy nad tym pomyślisz to stwierdzisz, że jest to bardzo przerażające doświadczenie. Możesz się wtedy przerazić i nie podjąć tak wiele ważnych decyzji, które były sukcesem pierwszej części gry.
Jednakże, nie stracimy pozycji w której się teraz znajdujemy. Szczerze mogę powiedzieć, że czujemy się nagradzani każdego dnia mając możliwość pracy nad grą z Batmanem w roli głównej.
IGN: A teraz powiedz nam coś na temat trybu wieloosobowego. Wiesz o tym, że jeśli para gra razem, zostają razem – to samo dotyczy się przyjaciół. Co dzieje się z wieloma graczami w Arkham City? Kooperacja? Konkurencja? Musimy wiedzieć!
Sefton Hill: Jest wiele plotek krążących po sieci na temat trybu multi w Batman: Arkham City, więc pozwólcie mi powiedzieć na samym początku raz na zawsze, Batman: Arkham City posiada tryb tylko dla jednego gracza.
Nasza myśl na ten temat była taka: kiedy zastanawialiśmy się nad trybem multi zadaliśmy sobie pytanie: „Jeśli skupimy swoją energię, która jest potrzebna do stworzenia trybu wieloosobowego, zamiast do trybu jednoosobowy to czy efekt końcowy da nam tak dobrą grę?”
Teraz, gdy gra przechodzi finalne poprawki, mogę szczerze powiedzieć, że nie byłoby możliwości stworzenia Arkham City w sposób jaki byśmy chcieli jeśli dodalibyśmy do gry tryb multiplayer.
Więc być może podjęliśmy decyzję niezgodną z trendami i nie da nam to dodatkowego znaczku na pudełku, ale jesteśmy przekonani, że gracze zgodzą się z naszą decyzją w momencie kiedy przejdą grę.
Mamy nadzieję, że pokochacie Arkham City. Pracujemy nad nią tak mocno jak potrafimy, abyście mogli zagrać w grę jaką sami chcecie.
Źródło IGN.COM
Tłumaczenie Witkos